Lektorzy piszą...
Agnieszka Wesołowska
KUCHNIA
.
Kuchnia rumuńska jest typowa dla tej części Europy. Sztuka kulinarna tego kraju ma wiele wspólnego z kuchniami państw sąsiednich: Mołdawii, Ukrainy, Serbii i Czarnogóry oraz Węgier. Rumuni jedzą dużo mięsa, głównie wieprzowinę, wołowinę i drób, potraw mącznych oraz warzyw i owoców. Mięsa najczęściej przyrządzane są na grillu. Typowo rumuńskim smakołykiem jest danie o nazwie sarmale.

Jest to danie przypominające polskie gołąbki, przyrządzane z mielonego mięsa owijanego w liście kapusty lub winorośli. Mimo znacznej popularności tej potrawy w sąsiedniej Mołdawii, nikt nie zaprzecza, że jest to danie kuchni rumuńskiej.
Inną specjalnością kuchni tego kraju jest (również znaną w Mołdawii) jest mamaliga (mamałyga).

To danie, którego korzenie wywodzą się z Turcji przyrządzane jest z rozdrobnionej, gotowanej kukurydzy z dodatkiem sera i masła - przypomina nieco włoską pulentę.
W Rumunii je się również sporo kiełbas i zup. Wśród napojów, szczególnie alkoholowych królują wina. Rumuni maja wiele odmian bardzo dobrych win, które pije się chętnie od wybrzeży Morza Czarnego, przez wyżyne Mołdawską aż po Karpaty. Najsłynniejsze rumuńskie winnice to Cotnari (Mołdawia), gdzie wytwarza się doskonałe białe wina deserowe; Dealu Mare (południowe zbocza Karpat, na północny wschód od Bukaresztu), tam ze szczepów Pinot Noir i Cabernet Sauvignon powstaje treściwa aksamitna Valea Calugareasca; Mulfatlar (Dobrudża), szlachetna pleśń na winogronach nadaje deserowym winom lekko wyczuwalny posmak kwiatu pomarańczy; Teremia (Banat), z kamienistych tarasów pochodzi słynna Kadarka, cenione wino czerwone, oraz Târnave (Siedmiogród), gdzie ze szczepu Fetesca (Perła Tirnawy) i Rieslinga produkuje się cenione wina wytrawne.
W Rumunii czysta wódka sprzedawana jest prawie w każdej budce (nawet ze słodyczami), w opakowaniach kartonowych, w butelkach plastikowych oraz szklanych.Wytwarzane są różne rodzaje mocnego alkoholu - między innymi Puica (śliwowica) oraz palinca (wódka owocowa śliwkowa, brzoskwiniowa, czereśniowa itp.). Wódka podawana jest często jako aperitif.
Rumuńskie pikantne smażone kiełbaski bez osłonek
(Mititei (także: mici))
Składniki
250 g mielonej wieprzowiny
250 g mielonej wołowiny
1 drobno posiekana cebula
3 roztarte ząbki czosnku
3 łyżeczki harissy (pikantnej pasty z papryki)
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczki wędzonej papryki w proszku
1 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
1 łyżeczka świeżych listków tymianku
1 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka nasion kminku, namoczonych i roztartych w moździerzu
1 łyżeczka majeranku
sól i pieprz do smaku
1 łyżeczki mielonego ziela angielskiego (niekoniecznie)
1 łyżka oliwy, do smażenia
kilka łyżek bulionu, do podlewania
Przygotowanie:
Do dużej miski włożyć wszystkie składniki (poza oliwą i bulionem). Wyrabiać rękoma przez 5 minut—mięso musi dobrze przejść aromatem przypraw.
Nabierać ilość mięsa mieszczącą się w dłoni i formować małe kiełbaski. Rozgrzać olej na patelni. Smażyć kiełbaski na średnim ogniu przez około 15-20 minut,
co chwilę obracając. Można je polewać odrobiną bulionu, jeśli zaczynają wysychać. Podawać z musztardą.
Agnieszka Wesołowska
Kino
Kino rumuńskie może nie jest tak znane jak to hiszpańskie czy włoskie, aczkolwiek nie należałoby go lekceważyć. Choć niewiele jest rumuńskich produkcji, które uzyskały światowy rozgłos to niektóre pozycje stały się kultowe w samej Rumunii i na te warto zwrócić uwagę. Należą do nich zarówno młodsze jak i starsze produkcje.

4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni
Opowiadający o czasach komunizmu film przede wszystkim skupia się na ludziach. Kontekst historyczny jest tu ważny i znaczący, ale stanowi tło dla pokazania zmagań dwóch młodych kobiet z rzeczywistością, własnymi emocjami i moralnością. W karkołomnym, wydawałoby się, połączeniu filmu dokumentalnego i thrillera reżyser przekazał prawdę o doświadczeniach i uczuciach w rzeczywistości, odmawiającej prawa do szczerości i ludzkich odruchów. Długie ujęcia pozwalają dojrzeć i wybrzmieć narastającym emocjom.
4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni to część większego projektu, noszącego
tytuł Tales from the Golden Age - osobiste, subiektywne spojrzenie na
historię komunizmu w Rumunii. U podstaw całego projektu leży idea
przybliżenia tych nienormalnych czasów, kiedy ludzie starali się żyć
normalnie.
Projekt jest próbą opisania czasów komunizmu nie w sposób bezpośredni, ale poprzez ludzi i ich indywidualne historie.

Autobiografia Nicolae Ceauşescu
reż. Andrei Ujică (Nagroda za Najlepszy film dokumentalny na Międzynarodowym Festiwalu Filmu Dokumentalnego w Jihlavie, 2010)

Morgen
reż. Marian Crişan (Wielka Nagroda oraz Nagroda Publiczności na Festiwalu Filmowym Europy Środkowej „CinEast”, Luksemburg, 2010).

Śmierć pana Lazarescu
reż. Cristi Puiu
Tragedia człowieka, któremu nikt nie chce pomóc. Sześćdziesięciotrzyletni wdowiec, pan Lăzărescu, mieszka w bloku z trzema kotami.
Pewnego dnia, gdy poczuł się źle, poprosił o pomoc sąsiadów. Wezwano pogotowie. Lekarz zdecydował się umieścić pana Lăzărescu w szpitalu.
Personel placówki nie chce jednak przyjąć mężczyzny na oddział, podejrzewając u niego alkoholizm.
Pana Lăzărescu odsyłają do innego szpitala, później znów do innego, i do kolejnego...

Niki et Flo
reż. Lucian Pintilie
Zabawna, mieszająca farsę z tragedią opowieść o tym, jak Niki staje się coraz bardziej samotny.
Jego dzieci odeszły. Jedno na tamten świat, drugie do Stanów Zjednoczonych.
Niki jest emerytowanym pułkownikiem, wytrąconym z równowagi końcem domowych oraz historycznych pewników, które dotąd budowały jego osobowość.
Jest przesiąknięty przeszłością - jak wiszący na szafie mundur, uprasowany i gotowy na uroczystość.
Przeciwieństwem Nikiego jest Flo - energiczny, nowoczesny, kompletnie niewrażliwy ojciec informatyka, za którego wyszła córka Nikiego.
Agnieszka Wesołowska
Wino
Najsłynniejszym rumuńskim napojem jest
wino (vin), które wytwarza się tu od niepamiętnych czasów (w
średniowieczu sprzedawano je m.in. do Rosji, Polski i Republiki
Weneckiej). Obecnie produkcja winiarska przekracza rocznie 8 mln
hektolitrów (co daje krajowi piąte miejsce w Europie), z czego 11%
przeznacza się na eksport.
Cały kraj podzielony jest na sześć regionów winiarskich: Banat,
Siedmiogród, Mołdawia, Muntenia, Dobrudża i Oltenia. Najsłynniejsze
rumuńskie winnice to Cotnari (Mołdawia), gdzie wytwarza się doskonałe
białe wina deserowe; Dealu Mare (południowe zbocza Karpat, na północny
wschód od Bukaresztu), tam ze szczepów Pinot Noir i Cabernet Sauvignon
powstaje treściwa aksamitna Valea Calugareasca;

Mulfatlar (Dobrudża), szlachetna pleśń na winogronach nadaje deserowym winom lekko wyczuwalny posmak kwiatu pomarańczy; Teremia (Banat), z kamienistych tarasów pochodzi słynna Kadarka, cenione wino czerwone,

oraz Târnave (Siedmiogród), gdzie ze
szczepu Fetesca (Perła Tirnawy) i Rieslinga produkuje się cenione wina
wytrawne.
Najsłynniejszy szczep Grasa nadaje winu Cotnari słodycz, a wszelkie
zalety trunku ujawniają się po długim leżakowaniu. Z winami wytwarzanymi
na bazie Pinot Gris trzeba uważać, bo szybko uderzają do głowy. Wśród
odmian czerwonych największą popularnością cieszy się Feteasca Neagra,
ale te wina należy pić młode.

Uznanie zyskują także szczepy Cabernet i
Pinot Noir; w hodowli tego ostatniego Rumunia weszła do europejskiej
czołówki. Szczep Feteasca Albaa jest popularny w Banacie i w
Siedmiogrodzie, a produkowane z niego wino charakteryzuje się mocnym
owocowym smakiem z nutami brzoskwiniowymi i morelowymi.
Czerwone to negru i rosu, białe alb, wytrawne sec, słodkie dulce,
musujące spumos lub sampanie. Vin de masa oznacza wino stołowe. Nawet w
restauracjach dwugwiazdkowych hoteli butelka dobrego wina rumuńskiego
nie powinna kosztować więcej niż 4 $. Wszędzie do wina podaje się
standardowo wodę mineralną (apa minerala) - Rumuni mieszają w kieliszku
trunek z gazowaną wodą i piją to w postaci tzw. szprycera. Naturalnie
można kelnerowi od razu powiedzieć, że woli się wino bez wody (fara apa).
Crama to odpowiednik winiarni.
W okresie winobrania warto skusić się na świeże, niesfermentowane wino (must)
albo wino młode (turburel).
