Wino
Najsłynniejszym rumuńskim napojem jest
wino (vin), które wytwarza się tu od niepamiętnych czasów (w
średniowieczu sprzedawano je m.in. do Rosji, Polski i Republiki
Weneckiej). Obecnie produkcja winiarska przekracza rocznie 8 mln
hektolitrów (co daje krajowi piąte miejsce w Europie), z czego 11%
przeznacza się na eksport.
Cały kraj podzielony jest na sześć regionów winiarskich: Banat,
Siedmiogród, Mołdawia, Muntenia, Dobrudża i Oltenia. Najsłynniejsze
rumuńskie winnice to Cotnari (Mołdawia), gdzie wytwarza się
doskonałe białe wina deserowe; Dealu Mare (południowe zbocza Karpat,
na północny wschód od Bukaresztu), tam ze szczepów Pinot Noir i
Cabernet Sauvignon powstaje treściwa aksamitna Valea Calugareasca;

Mulfatlar (Dobrudża), szlachetna pleśń na winogronach nadaje deserowym winom lekko wyczuwalny posmak kwiatu pomarańczy; Teremia (Banat), z kamienistych tarasów pochodzi słynna Kadarka, cenione wino czerwone,

oraz Târnave (Siedmiogród), gdzie ze
szczepu Fetesca (Perła Tirnawy) i Rieslinga produkuje się cenione wina
wytrawne.
Najsłynniejszy szczep Grasa nadaje winu Cotnari słodycz, a wszelkie
zalety trunku ujawniają się po długim leżakowaniu. Z winami wytwarzanymi
na bazie Pinot Gris trzeba uważać, bo szybko uderzają do głowy. Wśród
odmian czerwonych największą popularnością cieszy się Feteasca Neagra,
ale te wina należy pić młode.

Uznanie zyskują także szczepy Cabernet i
Pinot Noir; w hodowli tego ostatniego Rumunia weszła do europejskiej
czołówki. Szczep Feteasca Albaa jest popularny w Banacie i w
Siedmiogrodzie, a produkowane z niego wino charakteryzuje się mocnym
owocowym smakiem z nutami brzoskwiniowymi i morelowymi.
Czerwone to negru i rosu, białe alb, wytrawne sec, słodkie dulce,
musujące spumos lub sampanie. Vin de masa oznacza wino stołowe. Nawet w
restauracjach dwugwiazdkowych hoteli butelka dobrego wina rumuńskiego
nie powinna kosztować więcej niż 4 $. Wszędzie do wina podaje się
standardowo wodę mineralną (apa minerala) - Rumuni mieszają w kieliszku
trunek z gazowaną wodą i piją to w postaci tzw. szprycera. Naturalnie
można kelnerowi od razu powiedzieć, że woli się wino bez wody (fara apa).
Crama to odpowiednik winiarni.
W okresie winobrania warto skusić się na świeże, niesfermentowane wino (must)
albo wino młode (turburel).
