Studia czy praca?

0
73

Za kilka miesięcy, po maturze, absolwenci szkół średnich staną przed decyzją o wyborze dalszej ścieżki rozwoju. Według większości rodziców wybór jest jeden – studia. Poświęcą wiele, podejmą dodatkową pracę aby zapewnić swojemu dziecku środki niezbędne do utrzymania się podczas kliku lat spędzonych na studiach daleko od domu. Rzeczywiście taki model studiowania wybiera większość absolwentów ogólniaków. Na 1300 tys. studiujących w Polsce aż 850 tysięcy to studenci studiów stacjonarnych, a na takie najczęściej wybiera się młodzież tuż po maturze.

Jest jednak grupa niezdecydowanych co do kierunku studiów, a przed wszystkim co do wyboru przyszłego zawodu. Niektóre profesje ściśle determinują wybór uczelni – lekarzem można zostać tylko po ukończeniu studiów medycznych. Prawnik, farmaceuta, weterynarz też nie mogą kończyć innego kierunku studiów, niż ten pokrywający się z ich przyszłym zawodem. A czy informatykiem może zostać wyłącznie absolwent informatyki na politechnice? Oczywiście, że nie. Praktyka pokazuje, że większość najwyższej klasy programistów w ogóle nie ukończyła studiów, a wielu ma dyplomy kierunków niezwiązanych z wykonywaną obecnie pracą. W tym miejscu dochodzimy do zasadniczej kwestii i rozterki wielu młodych ludzi.

Studia czy praca?

Studia czy praca?Może najpierw podjąć pracę i sprawdzić siebie, odkryć w sobie kompetencje i predyspozycje, a dopiero potem zdecydować o studiach? A może w ogóle zrezygnować ze studiów? Decyzję warto dobrze przemyśleć. Brak studiów może kiedyś zemścić się niemożliwością awansu na stanowiska kierownicze. Bez studiów I lub II stopnia trudniej jest też zmienić lub zdobyć nowe kwalifikacje. Z jednej strony kierunek studiów może ograniczyć nasz wybór zawodu do niewielkiej grupy, ale posiadanie dyplomu czyni nas bardziej mobilnymi w obszarze zmiany kwalifikacji i zawodu.

Gap Year

W odpowiedzi na pytanie: „studia czy praca” może pomóc młodym ludziom nowe zjawisko, które przyszło do nas z Zachodu. Gap Year – roczna przerwa między maturą a studiami. Nie jest to czas na wypoczynek. Przeciwnie – Gap Year powinien być okresem maksymalnej aktywności w jak największej ilości dziedzin. Młody człowiek powinien spędzić tek rok w podróży albo zatrudnić się w kliku miejscach, aby sprawdzić się na kliku stanowiskach.

Warto realizować pasje, hobby, rozbudzać zainteresowania. Intensywny kurs języka obcego, albo nawet kilku języków też może przydać się w przyszłości. Jak pokazują badania przeprowadzone wśród pracujących już młodych Amerykanów – najmniej niezadowolonych z wybranego kierunku studiów i pracy jest w grupie tych, którzy przeżyli szalony Gap Year. Może warto spróbować?

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here